Historia Dnia Matki

a

26 maja obchodzimy w Polsce Dzień Matki.
Jest to coroczne święto mające na celu okazanie matkom szacunku, miłości, podziękowania za trud włożony w wychowanie. 


 Historia tego święta sięga czasów starożytnych.  


           Elementy święta widoczne są w wśród wielu kultur np. w starożytnym Egipcie – ludzie czcili Izydę – boginię, którą utożsamia się z ideałem matki i żony. Była ona matką Horusa – matką samego króla.

W Egipcie czasów faraonów matka była osobą, która cieszyła się ogromnym szacunkiem. Świadczą o tym zachowane do dziś tekstach źródłowych i zapisach hieroglificznych na budowlach.

Potwierdzeniem znaczenia matki w starożytnym Egipcie jest zapis w „Księdze Umarłych”, który mówi o tym, że w czasie procesu sądowego sędzia brał pod uwagę, czy pozwany zadowolił „serce matczyne”.

Także w starożytnej Grecji i Rzymie znajdziemy ślady kultu matki. Czcią otaczano matki – boginie, które symbolizowały płodność i urodzaj. Grecy czcili nadejście wiosny, z jej przyjściem i rozkwitem składano ofiary bogini Rei - żonie Kronosa, która według mitologii była matką wszechświata i wszystkich bóstw. Inaczej świętowali Rzymianie, oddawali oni cześć bogini Cybele. Uroczystości ku jej czci trwały trzy dni i były Świętem Radości. Historycy ustalili, że święto to obchodzono między 15 do 18 maja.

Święta i obrzędy pogańskie miały wpływ na wykształcenie się chrześcijańskiego Święta Matki Boga.

Zwyczaj uroczystego obchodzenia dnia/święta matki w średniowieczu na długi czas został zapomniany, powrócił dopiero w XVII w. w Anglii i Szkocji. Rozpowszechniła się tzw. „Niedziela u Matki” – 4 niedziela Wielkiego Postu. Była ona wolna od pracy, dorosłe dzieci na jeden dzień wracały do domów, do mam. Córki piekły specjalne ciasto dla mam, tzw. „Ciasto Matczyne„ i przywoziły je do domu na znak szacunku i miłości. Innymi podarkami były kwiaty i słodycze, matki dziękowały błogosławieństwem. Święto przetrwało do XIX wieku, a ponownie zaczęto je obchodzić po zakończeniu II wojny światowej.

Natomiast w Stanach Zjednoczonych miało zupełnie inny początek. Ann Maria Jarvis – nauczycielka z Południowej Wirginii, w 1858 r. – po śmierci swojej mamy – rozpoczęła działania, których celem było ustanowienie Dnia Matczynej Pracy. Święto miało zbliżyć do siebie rodziny, a także ukazać trud codziennej matczynej pracy i poświęcenie. Dopiero córce Ann, w 1905 r., udało się ustanowić Dzień Matki, który systematycznie rozprzestrzenił się po całych Stanach Zjednoczonych, a w 1914 r. Kongres USA i prezydent Thomas Woodrow Wilson uznali przypadający na drugą niedzielę maja Dzień Matki za święto narodowe. W ten dzień przed domami i budynkami publicznymi wywieszana jest flaga narodowa.

Początki Dnia Matki w Polsce kierują nas do Krakowa, w którym to owe święto było po raz pierwszy obchodzone. Był rok 1914. Od tamtego odległego momentu dzień matki jest w Polsce obchodzony co roku 26 maja. W Polsce święto nie jest narodowym, a ponieważ nie wypada (jak w większości krajów) w weekend – nie jest dniem wolnym. 26 maja nasze mamy są obdarowywane kwiatami, bombonierkami, laurkami oraz innymi upominkami. 

Jak wygląda obecnie Dzień Matki w  innych wybranych krajach?
 
W Republice Południowej Afryki Dzień Matki obchodzi się w drugą niedzielę maja – wszystkie dzieci, małe i duże, zakładają tego dnia czerwone i różowe ubrania. Jeśli mama już odeszła, dzieci ubierają się na biało.
 
W Kanadzie – w drugą niedzielę maja - świętuje się hucznie, są specjalne przyjęcia w restauracjach, dzieci obdarowują mamę słodyczami i ciastkami pieczonymi tylko z okazji tego święta.
 
 Niemcy świętują Dzień Matki od 1922 r., 10 lat później ustanowiono go świętem narodowym. Obchodzi się go w drugą niedzielę maja. Mamy otrzymują kwiaty, kartki i drobne prezenty, które wyrażają miłość, szacunek i przywiązanie.

W Rosji Dzień Matki obchodzony jest nie na wiosnę, ale w ostatnią niedzielę listopada. O mamach pamiętają nie tylko dzieci, ale również władze państwowe, które z tej okazji organizują wiele koncertów i festynów.

W tym roku stacjonarnie obchodziły Dzień Matki dzieci z oddziałów przedszkolnych i uczniowie klas I – III , które uczęszczały do szkoły. Ich zajęcia głównie koncentrowały się na zagadnieniach związanych z Świętem Mamy. Dzieci wypowiadały się na temat swoich mam, opowiadały , jak razem spędzają czas i za co kochają swoje mamy. Śpiewali piosenki o mamie i mówili wierszyki poświęcone mamom. Malowały oczywiście ich portrety. Układały życzenia dla swoim mam.

Oto wytwory naszych dzieci:

123456

 

W bibliotece szkolnej odbyły się konkursy z okazji Dnia Mamy. Oto wyróżnione prace:

 

" Za co kocham moją mamę?’"


Moja mama ma na imię Karolina, ma 39 lat. Pracuje jako inżynier środowiska. Moją mamę kocham za to, co robi dla mnie i dla całej mojej rodziny. Moja mama potrafi dobrze gotować, pomaga nam w trudnych chwilach. Jest dla mnie autorytetem godnym naśladowania. Jest również pomocną osobą, ponieważ pomaga choremu chłopczykowi, który jeździ na wózku inwalidzkim. Zbiera dla niego nakrętki na kupno nowego wózka inwalidzkiego. Kiedy dostanę złą ocenę, wspiera mnie i mówi, żebym się nie poddawała i szła dalej. Przede wszystkim jest moim najlepszym przyjacielem. Przykładem tego, że jest pomocna jest to, że pomaga nam w nauce, opiekuje się mną i moim rodzeństwem, próbuje nas wychować na szczerych, życzliwych i pomocnych ludzi. Podziwiam ją również, że pomimo kłopotów, z którymi się zmaga na co dzień, potrafi stworzyć wspaniały domowy klimat. Kiedy mam jakiś kłopot to zawsze mi pomoże znaleźć rozwiązanie. Moja mama zawsze ma czas dla mnie i dla mojego rodzeństwa, potrafi znaleźć czas również na wspólną zabawę, wyjazdy i rozmowy. W1067 przyszłości chcę być inżynierem jak moja mama. Chcę być taka silna i odważna jak ona. W przyszłości jak będę mieć swoje dzieci, to też chcę zrobić dla nich wszystko i uczynić ich szczęśliwymi.
 

 a

 

 

,,Za co kocham moją mamę?”

Moja mama ma 39 lat, ma na imię Karolina i jest inżynierem. Moją mamę kocham za to, że cały czas jest przy mnie. Tłumaczy mi niektóre prace domowe. Jeździmy razem na zakupy, wycieczki. Dużo ze sobą rozmawiamy. Gdy jestem chora i źle się czuję, mama troszczy się o mnie. Gdy popełniam w życiu błędy, poprawia mnie i przestrzega, żebym nigdy już tych błędów nie powtórzyła. Kiedy mam z czymś problem, zawsze mogę jej o tym powiedzieć. Gdy byłam mała i płakałam, mama do mnie w nocy wstawała i mnie przytulała. Podziwiam ją za to, że pomimo wielu trudności wytrwale dąży do wyznaczonych przez siebie celów, angażuje się i nie zniechęca. Zawsze mogę na moją mamę liczyć. Nigdy mnie nie zawiodła.